• Wpisów:71
  • Średnio co: 33 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 19:56
  • Licznik odwiedzin:19 748 / 2413 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Na razie sprawy nie ogarniam i w najbliższym czasie nie będę. Ale już od dawna planuję zrobić z tym porządek ;] A na teraz mmm uwielbiam zapach kwitnących drzewek otwieram drzwi balkonowe i wita mnie piękny zapach, uwielbiam ranki i wieczory, uwielbiam tą pogodę i słonce które sprawia że oczy mrużę. Można by powiedzieć majówko witaj, moja hm, nie tak prędko. Najpierw mam zamiar odkopać się z natłoku zaległości by móc ją spędzić nie myśląc o naglących terminach. Myślenia było dużo jak ją spędzić najpierw będzie patriotycznie potem regionalnie, jedno jest pewne od niedzieli do niedzieli mnie na ma;]
 

 
dawno dawno temu nie pisałam, to wszystko wzięło się z lenistwa, dziś mam zamiar spędzić dzień dość aktywnie, a przy tej okazji nadrobić kilka notek które tylko mi się zalegały bo pomysły przychodziły na nowo od jutra prawdopodobnie czasu znów nie będzie gdyż będą porządki wiosenne i przygotowania do świąt, nie wykluczone są również zakupy mam nadzieje że coś z tego wyjdzie a tym czasem zapraszam do recenzji i życzę miłego weekendu.
  • awatar RocketQueen: taak mnie tez się nic nie chce. ale ja za sprzątanie się dziś wzięłam xd a jutro na rolki :) pozbyć się tego co się nadrobiło w święta :)
  • awatar inDianka ;): widzę ,że na Ciebie też czeka wiosenno-świąteczne sprzątanie :)... A jeśli chodzi o dzisiejszy dzień to mam nadzieję ,że u Ciebie pogoda ładniejsza, bo u mnie na zmianę śnieg i deszcz, więc nici z aktywnego spędzania czasu na zewnątrz :/.. Zostaje mój pokój i ćwiczenia na klatkę piersiową ,przy użyciu butelek z wodą ;). Również pozdrawiam :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Wiosnę w pogodzie zapowiadają nam już od ok miesiąca, niestety tu na wschodzi jeszcze do niej daleko jednakże widać znikome postępy.
Czas przygotować siebie na lato krótkie bluzki, spódniczki i bieganie w klapkach. Ba no i na plażę (mam nadzieje że w tym roku wiosna i lato będą nas rozpieszczać )
Co możemy zrobić dla siebie zaczynając choćby od dziś wiedzę częściowo zaczerpnęłam ze strony http://kobietamag.pl/artykul/jak-przygotowac-sie-na-nadejscie-wiosny/ reszta to informację które zbierałam stopniowo i od dziś mam zamiar je wykorzystać

Większość z nas może zauważyć pogorszenie kondycji włosów – ich wypadanie i osłabienie. Włosy zimą narażone były na wiele szkodliwych czynników. By temu zaradzić warto sięgnąć po składniki pielęgnujące włosy od wewnątrz: biotynę i inne witaminy z grupy B, wyciąg ze skrzypu, pokrzywy, zielonej herbaty, po minerały – cynk, miedź, żelazo, selen. Te i inne składniki zawiera suplement diety L’Biotica Włosy&Paznokcie, który pomaga we wzmocnieniu włosów i utrzymaniu ich zdrowego wyglądu. - ja jestem już zaopatrzona w pokrzywę i skrzyp zobaczymy cz będą efekty.

Pamiętajmy. Różnicujmy codzienne posiłki – im więcej urozmaiceń, tym mniej problemów ze skutkami niedoboru ważnych dla organizmu substancji. Jeżeli chcemy uzyskać konkretny efekt – np. poprawienie kondycji włosów wybierajmy preparaty wyspecjalizowane.
Przy sportach na świeżym powietrzu – nie zapominajmy o zabezpieczeniu nawilżającym kremem z filtrem UV odsłoniętej twarzy, a ust ochronną pomadką.
Pamiętajmy. Systematyczność to podstawa. Kilka razy to za mało. Lepiej zapisać się od razu na 1-2 miesiące i w zależności od wolnego czasu przynajmniej 2-3 razy w tygodniu pójść się poruszać. Nie tylko w czasie przedwiośnia warto rozruszać swój organizm. Wydzielane w czasie wysiłku endorfiny i serotonina wpływają na poprawę nastroju, mogą nawet wprowadzić organizm w stan błogości. Ruch sprzyja także pięknej sylwetce o której każda z nas marzy, nie tylko na wiosnę. (;] co do poprawy humoru ja mam składnik nie zawodny czekoladę, ale gdy tylko polepszy się pogoda mam zacząć biegać z moją współlokatorką)
O konieczności nawilżania skóry twarzy i ust już wiecie. Dodamy jeszcze, że na twarz warto nakładać, przynajmniej raz w tygodniu, maseczkę nawilżającą i odżywczą. Nie zapominajmy też o reszcie ciała. Poza nawilżaniem skóry, dobrze jest też wykonywać peeling. Delikatne złuszczanie, wygładzi skórę i pomoże pozbyć się martwego naskórka, którego przez ciągłe noszenie grubych ubrań zimą może zbierać się całkiem sporo. Peeling można przygotować w domu samemu. Wystarczy wymieszać pół szklanki gruboziarnistego cukru, z łyżką miodu, łyżką oliwy z oliwek, sokiem z połowy cytryny i odrobiną żelu pod prysznic (dla piany i zapachu). Taki peeling cukrowy doskonale złuszcza i nawilża skórę.
[cukrowego nie próbowałam jeszcze ale na pewno polecam kawowy (kawa, sól, żel pod prsznic - jest długotrwały i idealnie złuszczający, ba mam nawet wrażenie że nawilzający)]
Skoro zima już prawie za nami, a rękawiczki zniknęły z rąk ręce i paznokcie muszą być piękne. Wygląd płytki paznokcia jest świadectwem stanu naszego organizmu. Brak dostatecznej ilości wapnia pozostawia na długo białe cętki na płytce, a uboga dieta powoduje pofalowanie płytki, brak minerałów tworzy prążki układające się wzdłuż paznokcia, a nasze paznokcie częściej się rozdwajają i stają się łamliwe. Dłonie i paznokcie zimą wymagają większej pielęgnacji niż w innych miesiącach roku i jeśli o tym zapomnimy skutki będą szybko widoczne. Warto w tym okresie zatroszczyć się o suplementy diety bogate w witaminy, które wzmocnią naszą płytkę paznokciową. (jest mi to ewidentnie potrzebne, jestem na etapie testowania produktów oraz szczególnego dbania zarówno o skórę dłoni jak i paznokci i skórki, muszę jedynie wzbogacić swoją dietę o wapno i odpowiednie minerały).

Mimo, że wiosną nadal kryjemy stopy w skarpetach i butach – dbajmy także i o nie. Codzienne nakładanie nawilżającego kremu odpowiedniego dla stóp to podstawa by później w cieplejsze dni odkryć wypielęgnowane stopy. Prostym sposobem na maseczkę do stóp, jest po ich wymoczeniu i rozgrzaniu, nałożenie (najlepiej na noc) grubej warstwy kremu i założenie skarpetek. Rano niesamowita gładkość skóry stóp gwarantowana.
(to też stale stosuję co mogę jeszcze doradzić ale to gdy wysokie temperatury dotrą i do nas to używanie antyperspirantu do stóp, pięty bardziej twardnieją przez wydzielanie potu gdy spróbujemy to ograniczyć nasze stopy będą bardziej miękkie)

Pozdrawiam
  • awatar inDianka ;): Wierzę ,że znajdziesz mobilizację i wytrwałość w sobie :).. Od siebie polecam taniec i aerobik przy dobrej muzyce :]... Mega frajda i pozytywny wpływ na wygląd i zdrowie. Można przecież łączyć przyjemne z pożytecznym ;) Pozdrawiam :D
  • awatar Gość: To prawda, u mnie pozytywne zmiany. Chociaż presja maturalna narasta. Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam :)!
  • awatar inDianka ;): Przydatne rady, na pewno wcielę w życie niektóre z nich :)... Już zaczęłam biegać , ćwiczę aerobik i staram się zdrowo odżywiać :D. Życzę wytrwałości w postanowieniach :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
O tym filmie było głośno już dawno, ja miałam okazję pójść na ten film z narzeczonym na walentynki. Jeżeli jeszcze ktoś się jeszcze uchował i nie widział tego błędu, naprawdę naprawcie ten błąd.
Film jest długi nie należy do najdłuższych ale do standardowych też już nie, trwa ok 2,5 godz. Jestem zdania że jeżeli film zdąży Ciebie znudzić, to nie jest za dobrze. Ale oglądając go nie było mowy o żadnej nudzie, jedynym sygnałem który dawał do zrozumienia że ten film jest jednym z dłuższych był bolący tyłek ;P
Film świetny, uwielbiam Daniela Craiga, on naprawdę ma coś w sobie wzbudza sympatię, dziewczyna- niesamowita przemiana i poświęcenie dla roli. Fabuła ciekawa, film wzbudza emocje przynajmniej moje I bardzo mi się podobały ostatnie minuty filmu, "rozczarowujące" ale nie banalne.
Polecam
  • awatar AnnBijou: fajny :)
  • awatar RocketQueen: a co do Twojej pracy to sądzę że szybko coś znajdziesz. tzn ja się na tym w sumie nie znam, bo pracy nie szukałam (tylko ulotki ale to się chyba nie liczy xd) i tak miałam okazje do odpoczynku :) do słowa sztuczne tez mam obiekcje bo nasuwa mi się pytanie które kiedyś ktoś zadał takiej dziewczynie : "włosy, paznokcie, rzęsy wszystko z plastiku. jesteś made in china ? " nie lubię drzemek w czasie dnia bo potem jestem taka "wymięta" i wg jakoś tak dziwnie jest :)
  • awatar RocketQueen: widziałam go z kuzynką ;D dla mnie momentami taki hmm przerażający :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
  • awatar RocketQueen: aaa i przepraszam ze tak dlugo nie odpisywalam ale mialam troche nauki ;D
  • awatar RocketQueen: powodzenia :) tygodnia prace planowalam w lewiatanie :0 i na szczescie juz sie ten tydzien skonczyl bo to bylo tragiczne ;D tzn nie umialam sie tam za cholere odnalezc :) a co do moich planow to po technikum chcialabym jeszcze kosemtyczke zrobic, paznokcie, wizaz i ... barmaństwo ;D nie ma zadnego zwiazku z fryzjerstwem ale strasznie mi sie podoba :) a ty studiujesz ta ekonomie i potem jaka praca ? bo nie jestem w tym zorientowana ;D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Jestem w domu. Nawet nie jesteście w stanie sobie wyobrazić sobie jak się cieszę. Mam do pozałatwiania parę spraw, ale poza tym będę miała też przedłużony weekend o cały jutrzejszy dzień, plany już są o tak, poza tym chcę jutro pójść na zakupy i tez zrobić mały deser

Z okazji postu który trwa już drugi dzień czas wziąć się za siebie. Nowy rok nie przyniósł żadnych postanowień dlatego teraz czas się ogarnąć. Kategorycznie zabraniam sobie jeść słodyczy (ale chodzi tu o kupne rozkosze nie te przyrządzone w domu) Ambitne plany są jeszcze, na tym się to nie kończy, ale nie jestem jeszcze ich pewna więc lepiej to przemyślę.
Miłego wieczoru i weekendu
  • awatar Gość: życzę wytrwałości w postanowieniach zatem :)!
  • awatar molimoda: Z tego co czytam wnioskuj, że cos studiujesz:>? A jaki kierunek :>?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Od dłuższego czasu chciałam kupić jakąś bazę pod cienie. Nie chciałam inwestować dużo pieniędzy ponieważ nigdy z nich nie korzystałam i nie byłam pewna czy bedę. Przez jakiś czas szukałam bazy z hean, zachwalanej na yt i różnych blogach. Niestety nigdzie nie mogłam jej znaleźć. W końcu pani zaproponowała mi z Virtuala kiedyś się nad nią zastanawiałam, widziałam pochlebne decyzje więc się zdecydowałam.

Nie było lekko oj nie, słyszałam że jet tępa w użyciu, lecz nie mogłam jej nabrać na palec, ani trochę sprawdzałam na dworze więc pomyślałam że jest za zimno. W domu niestety to samo, położyłam na kaloryferze żeby się rozgrzała, nic nie pomogła w akcie desperacji tego co kupiłam a chcąc móc ją jakkolwiek wypróbować grzałam ją suszarką, czego można się spodziewać - nic nie pomogła. Złość była prze ogromna, po co kupiłam kamień którego nie można nałożyć na rękę nie mówiąc o delikatnej skórze powieki .

Nie zrezygnowałam, w końcu teraz często się słyszy że jak mamy do czynienia z bublem to wykorzystujemy go w inny sposób, po co wrzucać.
Wpadłam na sposób żeby ją z czymś połączyć. Tylko teraz pytanie z czym. Konsystencja musiała jakoś rozbić tą twardą nie do ruszenia formułę.
Na pierwszy ogień poszedł krem pod oczy (pomyślałam nie dość że pielęgnuje to jeszcze pomaga w makijażu) niestety b. kiepsko się to mieszało pomijając trudności związane z formułą tej bazy to jakoś to nie było do po wymieszaniu nadal była tępa w użyciu. Następni poszedł tłusty krem dove, skutek ten sam, potem olejek rycnowy to samo. Byłam zrezygnowana nie chciałam pisać wam że baza jest beznadziejna bo nawet jej nie sprawdziłam.
Gdy pojechałam do Lb. przypomniałam sobie iż kiedyś oglądałam jak zrobić własną bazę, m.in. składała się ona z pudru w proszku i wazeliny. Więc spróbowałam z wazeliną. Udało się Baza ma teraz kremową konsystencję może z mojej frustracji dodałam jej nawet przydużo dziś miałam ją pierwszy raz jeszcze nie bardzo mogę coś powiedzieć o samym działaniu ale przynajmniej mogę jej używać, testowac
Jeżeli ktoś jeszcze ma problem z ta bazą polecam ten sposób, co prawda miesza się ciężko ale nie warto się tym zrażać w końcu się uda. Przyznam że uważam że nie ma szans by zrobić to idealnie, dlatego nie potrafię zrozumieć dlaczego firma mając do tego sprzęt sama nie wymieszała bazy z głupią wazeliną choć z odrobiną by dało się jej używać rozumiem że wazelina jest tłusta ale nie trzeba jej dodawać naprawdę dużo.
Polecam spróbowanie każdemu kto ma taki sam problem tylko zaznaczam próbujcie na małej części jeżeli wam będzie to odpowiadało wymieszajcie całość. Pozdrawiam
  • awatar RocketQueen: hmm ja jakoś wg nie jestem przekonana do używania cieni do powiek. nie umiem się pomalować (ew. jakieś kreski eyelinerem ale tez niezbyt równe). a chciałabym się nauczyć robić smokey eyes. do cieni nie jestem przekonana bo mi się zawsze osypują pod okiem po prostu nienawidzę tego. dlatego ograniczam się do tuszu :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Biorę udział próbuję przynajmniej szczęścia kiedys wyjdzie na jaw mówię wam

u http://makeupanna.pinger.pl/

u http://monsixxx.pinger.pl/




u http://gozja.pinger.pl/




Zapraszam innych i życzę powodzenia
  • awatar MoniczQua: Jeżeli chodzi o sporty to lubię ale oglądać :) Teraz zaczęłam chodzić na fitness i jak zobaczę rezultaty w spadku wagi i przyroście mięśni to może coś zacznę znowu trenować :) Jak będę miała chwilkę to na pewno wstawię jakieś 2 obrazki :D
  • awatar RocketQueen: powodzenia :) no cięzko pogodzic studia z praca, ale moze sie jakas dobrze platna znajdzie :) trzymam kciuki :) też sie musze wziąsc za siebie w końcu, bo wakacje coraz blizej są ;D co do Avonu to jesli tylko chcesz to pisz :) moge Ci rowniez napisac, czy kosmetyk ktory bys chciala jest bublem czy jest dobry ;P mam duzo planow ale mam nadzieje ze cos z tego wyjdzie xd co studiujesz ? jeśli pisalas o tym gdzies w poprzedniej notce, to przepraszam za niedoczytanie :)
  • awatar incanto heaven: :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 

TAG

Zacznę od tego że jest mi niezmiernie miło iż zostałam zaproszona do tej zabawy, jest to pierwszy tag wiec mam nadzieję że się spiszę w tym miejscu serdecznie dziękuję http://legallyblonde.x3.pinger.pl/ która zaprosiła mnie(przemiła osoba polecam jej blog naprawdę fantastyczna dziewczyna )


Zasady:
1. Przedstaw od 3 do 5 wybranych faktów związanych z Twoją osobą.
2. Napisz kto Cie zaprosił do zabawy.
3. Zaproś do zabawy kolejne 10 osób, informując je w swoich komentarzach.
4. Poinformuj osobę która Cie zaprosiła w komentarzu.
A więc:
1. Uwielbiam oglądać wszelkie sportowe transmisje mecze, skoki, wyścigi, biegi narciarskie to wszystko sprawia mi przyjemność, ciekawi i cieszy niesamowicie gdy rodacy dokonują wyczynów zawzięcie im kibicuję
2. Umiem grać na saksofonie co prawda grałam już wieki temu bo ponad 6 lat, ale chodząc na orkiestrę dętą nauczyłam się grać na saksofonie, swego czasu marzyłam bardzo by móc go kupić ale jak wiem instrumenty są b. drogie. Mimo to z chęcią gdybym miała możliwość dalej ćwiczyła.
3. Robię własnoręcznie biżuterię, ba nawet próbuję robić czasem własnoręcznie robione prezenty, przerabiam ubrania, szeroko rozumiane DIY mnie ciekawi, bawi i sprawia przyjemność.
4. He he mało dla mnie punktów bo jest wiele rzeczy które bym chciała przekazać, ale powiem taki ogólny co trochę już widać w powyższych punktach ogólnie jestem artystyczna duszą, lubię śpiewać chodziłam na chór przez wiele lat, wcześniej na scholę, lubię rysować choć to zaniedbuję ale gdy starałam się dostać na studia próbowałam na architekturę i to było moim wymarzonym kierunkiem niestety nie dostałam się, uwielbiam tańczyć, tańcowałam od zawsze na dyskotekach, oraz chodziłam na tańce, zarówno na taniec nowoczesny jak i towarzyski lecz osobiście bardziej fascynuje mnie nowoczesny, niestety tylko przez rok potem poszłam na studia a wcześniej nie było możliwości.
5. Ostatnim i chyba trochę specyficznym faktem jest to iż co do ubioru mam pewne fazy, może to brzmieć dziwnie ale swego czasu kupowałam tylko topy, potem spódniczki, sukienki, torebki, paski, sukienki, ostatnio uwielbiam swetry noszone do leginsów ale tylko te dłuższe. Mam jakieś manie na danym punkcie i nie daje mi to spokoju potem przychodzi inny i tak jest w koło


Do zabawy zapraszam :

1. http://lennyk.pinger.pl/
2. http://basiekk.pinger.pl/
3. http://airborne.pinger.pl/
4. http://gawariszparuski.pinger.pl/
5. http://cosmeticsshop.pinger.pl/
6. http://angelandhedgehog.pinger.pl/
7. http://kinjaa.pinger.pl/
8. http://olliolleolla.pinger.pl/
9. http://bebeauty89.pinger.pl/
10. http://anioleczek83.pinger.pl/

Wszystkim którzy zechcą skorzystać z góry ślicznie dziękuję i życzę miłej zabawy
  • awatar MoniczQua: Dziękuje bardzo, z chęcią wezmę udział w zabawie :) Pozdrawiam
  • awatar fashion philosophy: ja też lubię DIY :)
  • awatar Gość: dziękuję, jak będę miała chwilkę to wezmę udział w tej zabawie! :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Długo mnie nie było, ale najpierw zaczeło się wolne a wtedy najtrudniej znaleźć chwilę w tym tyg. przyjechał do mnie narzeczony, i dopiero teraz ogarniam listę rzeczy które mam do zrobienia, powiem nieskromnie nie idzie źle, ale to była lajtowa lista teraz trzeba ją stopniowo poszerzać, by nie skończyć na laurach tylko dalej ogarniać. Mam mnóstwo recenzji kosmetycznych, tych sprzed jakiegoś czasu i tych trwających na bieżąco. Poza tym ciągle myślę o liście must have albo wish liście związanej mmmm ze wszystkim ubraniami, kosmetykami, rzeczami które mam do zrobienia i postanowieniami. Noworocznych nie było może czas na postne. Zobaczymy mam nadzieje że się ogarnę, tymczasem mogę powiedzieć że zaległości na YT nadrobione, plotkara też na bieżąco tylko jeszcze książka do mnie się uśmiecha.
Miłego i owocnego weekendu
  • awatar Lokaah: oTAGowałam Cie ;)
  • awatar Lokaah: hmm robilam kiedys liste must have ale za kazdym razem jak ide do galerii to widze cos nowego i jakbym tak miala kupowac wszystko z z tej listy to bym zbankrutowala :) czeeeeeekam na recenzje ;P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Wszyscy zachwycają spróbowałam i co ja na to?

Wszyscy a ja nie. Kompletnie mi nie odpowiada, wgląda k żel a nie peeling, żeby tym się dobrze wpeelingować trzeba mieć nie lada się w rękach, czułam się jakbym jednie miała żel z granulkami, konsystencja rzadka przez co nie wydajny, mało tego żeby nie zleciał z nogi trzeba uważać, miałam brzoskwiniowy zapach był ok ale i tu nie było szału. Cena 8zł. na peeling z biedronki cena nie powala a sam produkt tez nie powala, wolałam z perfekty cukrowy był super dopóki nie spróbowałam domowej roboty, teraz nie mam zamiaru go zamienić na nic innego tylko próbować więcej robionych przez siebie.
  • awatar baśkowa: Więc wiesz, o co mi chodzi. :D
  • awatar RocketQueen: strasznie lubię ten z perfecty :) ma świetny zapach. a o tym z biedronki to w sumie nawet nie wiedziałam, ale nie chce go probowac :)
  • awatar RocketQueen: ale mi się wydaje albo gra tam Miley Cyrus za którą również nie przepadam. chodziłam na zajęcia taneczne, przez jakiś czas ale były w piątki po szkole, a ja wtedy chce się z przyjaciółmi spotkac a niekoniecznie iśc na tance wiec zrezygnowałam i nie załuję :) co do cwiczeń to idzie mi coraz lepiej, dziś był 3 dzień :) a z matma to mi się wydaje ze powinnam do podstawówki się wrócic na prawdę ^^ mam maturę z matmy za 3,5 roku i bardzo chce ja zdac. geografii w pierwszej klasie niestety nie mam choc bardzo ja lubiłam w gimnazjum :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Książkę dostałam rok temu od narzeczonego, był to najgorszy moment jak mógł wybrać gdyż sesja się zbliżała a zaliczenia był jeden za drugim. W wolnej chwili zaczęłam czytać. I to był mój błąd.

Autora polubiłam od razu za nic, tak wiem głupota jednak "szkoła uczuć" (oglądałam ponad 10 razy )wyreżyserowana na podstawie jego książki "Jesienna miłość" której niestety nie miałam okazji przeczytać sprawiła że ponad wszystko chciałam czytać jego książki.

Gdy zaczęłam czytać przepadłam. Nie pamiętam czy kiedykolwiek w życiu książka mnie tak wciągnęła. Czyta się ją bardzo szybko, jest lekka i przyjemna.

Opowiada ona losy nastoletniej dziewczyny której rodzice się rozeszli, dziewczyna nie chce znać ojca, a mimo woli ma spędzić u niego lato ( nie mieli ze sobą kontaktu przez dłuższy czas). Nie zna nikogo w mieście, stopniowo poznaje znajomych, którzy przyznam nie są przeciętnymi nastolatkami. Wbrew pozorom książka nie skupia się jednie na życiu miłosnym młodej dziewczyny. Ostatnie rozdziały sprawiają że łza się w oku kręci (no może kilka). Z czystym sercem polecam, mimo licznych stron zapełnionych tekstem nie wiemy czemu tak szybko się skończyła, a jednak zakończenie potrafi zaskoczyć. Książkę z wielką chęcią jeszcze kiedyś przeczytam, niekiedy lubię wracać zarówno do filmów jak i książek, lecz musi minąć odpowiedni czas.
Jest to jedna z najlepszych książek jakie w życiu przeczytałam niestety nie mogę tego samego powiedzieć o filmie mimo iż był ok, nie sięga do pięt jej wersji literackiej więc naprawdę polecam.
  • awatar undsoweiter: Przyjemna historyjka. :) Lubię takie. Zapiszę sobie do listy. :)
  • awatar A i r ♥: dokładnie też tak miałam :) na allegro są :)
  • awatar RocketQueen: no to niby chodze na zajecia do szkoly w soboty dodatkowo. 5 godzin co tydzien + 3 normalnie w tygodniu matmy ale juz mi sie rzygac tym chce. a jak pomysle o maturze z matematyki to juz wg. co prawda bd ona dopiero za 3,5 roku no ale i tak sie juz boje. a musze ja zdac. co do ksiazki to mialam obejrzec film ale jakos go nie sciagnelam, to chyba dobrze skoro piszesz ze film jest beznadziejny :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Przezyłam najgorszy moment, zwątpiłam przyznam ni było szans na to że zdążę się nauczyc ;P poszłam sobie do kościoła a tam słyszę słowa "wykorzystaj czas który Ci został najlepiej jak potrafisz" ha ha Bóg zesłał mi podpowiedz, jest światełko w tunelu wiec grzecznie usiadłam i się uczyłam, jedyna strona którą odwiedzałam było forum mojego roku. I tak po 2-krotnym przeczytaniu ogromu materiału poszłam na egzamin z tym że byłam przekonana ze jest 40 pytań prawda/fałsz a że są punkty ujemne to nie chciałam zaznaczac wszystkigo, zaznaczyłam z 29odp. idę do szatni pytam znajomych jak tam i słyszę że było 60 pytań złość była ogromna ale zdałam Zostało mi napisac projekt na zaliczenie którego nie chce mi się a chcę to wysłać do czwartku. No i 3 egzaminy jeden w czwartek. Jednak nauka przychodzi mi z ogromnym trudem.
Chcę na swoim blogu pokazywać książki które czytam, filmy które ogladam, pisac recenzje kosmetyków może kiedyś jakis przepis choć mam jedynie aparat w tel. kiepskiej jakości co da się zobaczyć na zdjeciach wstawionych. Myślę o tym ponieważ lubię to sama przeglądać. Jak wjyjdzie zobaczymy. Tym czasem wracam do oglądania plotkary jestem w piątym sezonie przy 3 odcinku, jeszcze w listopadzie niewidzialam o co chodzi ale ewidentnie jest to to co pomaga mi odpocząć, często sprawia że się smieję a przy okazji czasem denerwuje
Pozdrawiam gorąco.
PS. (ostrzegam ostatnio mam trochę czasu który powinnam wykorzystać trochę inaczej ale jak go wykorzystam może bedziemy mieli szanse przekonać się tutaj )
  • awatar Lokaah: chciałam o nim notke napisac, ale i tak dopiero jutro bo dziś się jeszce pouczyc muszę :) tak mnie tez nauka przychodzi z trudem. zwłaszcza matma. do tego stopnia ze mam zajęcia po 5 godzin co sobotę :( masakra. i tak proszę Cie dodawaj ksiażki które czytasz bo nie zauwazylam duzo tutaj takich blogow, a sama lubie czytac wiec moze mi cos fajnego polecisz :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
moje podejście do kosmetyków zmienia się, kiedyś całą zabawa polegała na kupowaniu i pierwszym użyciu potem szedł w odstawkę i tak leżał. Ostatnio zainteresowałam się domowymi sposobami na urodę, kosmetyki staram się stosować do momentu ujrzenia dna by móc zdecydować czy są godne ponownego kupienia czy też nie, ostatnio trochę kombinuję szukam różnych kosmetyków zużywając przy tym to co mam jeszcze z czasów gdy zabawa tkwiła w zakupach może przez to nie mam stałego składu na którego mogłabym liczyć w potrzebie, w każdym razie początki były niezłe, zdradzę tylko że znalazłam pierwsze KWC (poprostu niezastąpiony mimo że wielu osobom jest on znany od dawna ja nigdy nie myślałam że można znaleść niezastąpiony kosmetyk- o tym po pełniejszym go przetestowaniu) a teraz zjem i wracam do nauki bo zmaiast się tym zając ja urządzam sobie domowe spa korzystając z tego ze nie ma nikogo w mieszkaniu i mogę wglądać jak dziwoląg a grafik mam napięty bo w pon najgorszy egzamin na który nic nie umiem ;P
Życzę miłego weekendu, mi niestety on ucieka jak piasek przez palce
  • awatar Lokaah: ucz sie ucz xd zdasz :* ja wyglądam jak dziwoląg zazwyczaj co noc bo nakładam mase kremu Bambino (mój KWC). raz jak uzyłam maseczki z morza martwego z Avonu, poszłam do kuchni po herbate tata mnie zapytał w ktorym zamku strasze ;D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Biorę udział w rozdaniu u http://ilovemyaddiction.pinger.pl/m/9899302/moj-pierwszy-raz-konkurs. Zapraszam wszystkich komuś się zawsze poszczęści
 

 
Mam kilka produktów wyczerpanych lub na wyczerpaniu postanowiłam połączyć denko z opinią w końcu po przetestowaniu całego opakowania nasz opinia jest bardziej wiarygodna a więc

Zakupiłam ten produkt po przeczytaniu recenzji, moje włosy mają tendencje do przetłuszczania się więc szukam produktu który to zniweluje lub będzie działał neutralnie, przez pomyłkę wzięłam odżywkę zamiast szamponu.
OBIETNICE: zmniejsza aktywność gruczołów łojowych i występowanie łupieżu;
intensywnie nawilżając włosy chroni przed nadmierną utratą wody;
skutecznie wzmacnia oraz stymuluje cebulki włosowe;
wraźnie zwiększa ich wytrzymałość na uszkodzenia;
OPINIA: Odżywka jest bez spłukiwania lecz ja nie potrafię sobie wyobrazić jak to mogło by działać, po każdym jej zastosowaniu obficie spłukiwałam, mimo to wyczuwalne było że włosy są dość śliskie, co raczej nie wpływa na odświeżenie włosów. Konsystencja bardzo lejąca przez co odżywka nie jest wydajna, zapach nie jest powalający ale jak na czarną rzepę nie powiem do zniesienia na szczescie zapach jest tylko przy nakładaniu, potem znika z włosów. Ogólnie odżywka nie robi nic poza nawilżaniem włosów z tym że nie jestem pewna czy nie jest to jedynie efekt od razu po nałożeniu, wydaje mi się że nie wpływa to wogóle na kondycję włosów. Oczywiście odżywka ułatwia rozczesywanie ale czy o to chodzi w tej formule?
Ogólnie rzecz biorąc wiecej jej na pewno nie kupię, nie polecam. Co prawda długo ją zużywałam lecz to przez to że z początku nie byłam systematyczna w jej używaniu na szczęscie dotknęła dna, użycie lub dwa i o niej zapomnę.
Poszukiwanie idealnej pielęgnacji moich włosów nadal trwa
  • awatar RocketQueen: j używam odżywki xd tylko jakis tam szampon, pianke oraz mgle do stylizacji :) zastanawialam sie kiedys baardzo dawno temu nad ta odżwyką, czytajac Twoją opinie stwierdzam że dobrze że jej nie kupiłam.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
trzy zaliczenia już za pisane, jedno na pewno jest za mną, w tym tyg. kolejne trzy na które jeszcze nic nie ruszyłam ale miejmy nadzieję że zaraz to ogarnę. Obiadek ugotowany jak niedzielny pierwsze i drugie danie, teraz oddam się degustacji pierwszego przy tym obejrzę plotkarę polecam wszystkim ;]Miłego weekendu, mnie po przyjemnościach czeka nauka
 

 
Wszystkim osobom które lubią rozdania i konkursy itp polecam stronę rozdajemy.blogspot.com/
 

 
Marzę o tym by w końcu mogło budzić mnie słońce. Mam dość gdy wstaje o 9 a na dworze jest jakby była 22, bo wtedy obracam się na drugi bok i spie dalej. Komputer ostatnio płata mi figle, bawi się ze mną w kotka i myszkę, raz jest wszystko ok a raz się sam wyłącza i już włączyć się nie chce. Tylko nich jakoś działa nie dam rady bez niego. A teraz zostało mi tylko kontynuowanie czytania jutro 2 zaliczenia w piątek 1 ;]